Katastrofa smoleńska 10-04-2010 r., kompromitacja MAK
Data: 16-01-2012 o godz. 17:06:51
Temat:


Naczelna Prokuratura Wojskowa RP przedstawiła ekspertyzę odrzucająca opinię
o obecności gen. Błasika w kokpicie samolotu i jego  naciskach na pilotów.

Tak zwane ustalenia MAK-u od samego początku nie były wiarygodne, miały na celu zrzucenie odpowiedzialności na stronę polską i kompromitację generała.
Teraz wiemy, że powoływanie się na ustalenia Rosjan jest całkowicie bezpodstawne. Od początku istniały przypuszczenia preparowania dowodów przez stronę rosyjską.

W poniedziałek 16-01-2012 roku, Naczelna Prokuratura Wojskowa przedstawiła opinię biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Sehna, którzy pracowali nad ekspertyzą fonoskopijną czarnych skrzynek Tu-154M. Ekspertom nie udało się odczytać wszystkich wypowiedzi z kokpitu samolotu, ale wyodrębniono wypowiedzi 17 osób. Wśród zidentyfikowanych słów nie ma wypowiedzi gen. Andrzeja Błasika.

Sposób prowadzenia dochodzenia w sprawie katastrofy smoleńskiej przez Rosjan jest jasny od samego początku, tj. 10-04-2012 r.
Także sposób prowadzenia dochodzenia ws przyczyn katastrofy, przez stronę polską budzi szereg zastrzeżeń. Prezentacja w dniu 16-01-2012r. w TVP, wyników ustaleń w Instytucie Sehna, przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, gen. Parulskiego i pułkownika Szeląga bojaźliwa i świadcząca o braku przygotowania tych osób, do wykonywania tego typu pracy.
Analiza materiału dowodowego i umiejętność formułowania i uzasadnienia wniosków budzi poważne zastrzeżenia.






Artykuł jest z ABC Miory, Wilenszczyzna, Bialorus, Kresy Portal Edukacyjny
http://www.miory.eu

Adres tego artykułu to:
http://www.miory.eu/modules.php?name=News&file=article&sid=323