Godlo, flaga, hymn Polski  Polska  Marszalek Jozef Pilsudski   Polska i Litwa   Konstytucja 3 Maja  Po 17-09-1939r.   Jan Pawel II   Katyn Zbrodnia Sowiecka  
Portal edukacyjny dla Polaków na Wschodzie; Miory, Wilenszczyzna, Kresy.    Witamy i pozdrawiamy naszych Rodaków na Wschodzie, tych co Polska ich opuściła !
e-mail
Kto ty jestes ?
Polak maly

Jaki znak twoj ?
Orzel Bialy


www.miory.eu
  Zarejestruj się
Menu
· Strona główna
· Archiwum artykułów
· Top 10
· Napisz wiadomość do nas
· Rekomenduj nas
· Do pobrania
· Ankiety
· Linki Miory, Polska
· Kontakt z nami
 
Miory
· Koscioł w Miorach
· Family from Miory
· Miory i Ziemia Miorska
· Widok miasta i mapa
· Miory powiat
· Miory i okolica
· Koscioł w Miorach foto
· Modlitwy
· Ks. Józef Borodzicz
 
Po 17-09-1939
· Mordy na Polakach
· Przesladowania dzieci
· Wyloguj się
 
I i II Wojna Swiatowa
· Pakt Ribbentrop Molotow
· II Wojna Swiatowa
· Chronologia II Wojny
· 17-09-1939 rok. Nóż w plecy
· 17-09-1939 r. Agresja SU
· Wojna polsko bolszewicka 1920
· Okupacja Polski, przez Rosję, 1772, 1793, 1795
· Konstytucja 3 Maja 1791
 
Literatura
· Reduta Ordona
· Janko muzykant
· Żuk i Biedronka
· Lokomotywa
· Rota
· Bogurodzica
· Czerwone maki na Monte Casino
· Kto Ty jestes
· My Pierwsza Brygada
· Pan Tadeusz
 
Statystyka
Otrzymaliśmy
3974517
odsłon strony od 8 luty 2007
 
Różaniec - rozważanie tajemnic Modlitwy Rozancowej





Różaniec - rozważanie tajemnic Modlitwy Rozancowej



Każda część Różańca powinna być odmawiana w innym dniu. Tak więc nie jest konieczne odmawianie Pełnej Modlitwy w ciągu jednego dnia, czy za jednym razem.
Wystarczy odmówić jedną część czyli jeden "sznur" różańca. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby raz dziennie odmówić Pełną Modlitwę Różańcową.
Jeśli jednak chcesz odmówić jeden sznur różańca w ciągu dnia, to postaraj się stosować zasadę:

Tajemnice radosne (poniedziałki i soboty)


Zwiastowanie
Zanim Maryja obdarzyła świat najcenniejszym darem, sama ten dar przyjęła od Boga. Zanim zaczęła światu wypraszać tak wielkie łaski, że ukazały się one w postaci promieni tryskających z Jej dłoni, sama przyjęła łaski Bożej tyle, że była jej pełna. Apostołowie Maryi są posłani do ludzi, aby przekazywać im przynajmniej drobne promyczki niosące światło i ciepło. Nie da jednak ten, kto sam nie ma. Dlatego trzeba się otworzyć na łaskę. Zanim wypowie się słowo, najpierw w milczeniu trzeba czekać, aż Bóg do nas przemówi. Zanim zaczniemy nawracać, trzeba samemu się nawrócić.

Nawiedzenie
Jest czas siewu i jest czas żniwa. Jest czas zbierania i czas rozdawania. Nie można tylko gromadzić i nie można tylko czekać na to, że wszyscy do nas przyjdą i wszystko nam przyniosą. Trzeba, jak Maryja do Elżbiety, wyruszyć w drogę do człowieka, najczęściej drogą, którą jest człowiek. Kogo Bóg nawiedził swoją łaską, ten jest zobowiązany by nawiedzać innych, by iść do nich i dzielić się z nimi tym, co otrzymał od Boga. Taki jest szlak wszystkich Apostołów Maryi.

Narodzenie
Łatwiej jest podzielić się tym, co zdobyliśmy pracą umysłu i rąk, trudniej tym, co pochodzi z naszego wnętrza, co się z nas „rodzi”. Maryja jednak zrodzonego w stajence betlejemskiej Zbawiciela świata „oddaje” pasterzom i mędrcom, a w końcu, każdemu, kto pragnie zbawienia. Apostoł Maryi dzieli się nie tylko chlebem i słowem. Najskuteczniej oddziałuje na innych, gdy daje świadectwo, gdy dzieli się tym, co w nim samym się „rodzi”, a co często jest drogą i cenną tajemnicą. Trzeba więc w samym sobie dostrzec „magnalia Dei”, a następnie tak jak Ona świadczyć: „wielkie rzeczy Pan mi uczynił”.

Ofiarowanie
Komu warto dawać? Gdzie warto inwestować? Najczęściej myślimy o dzieciach i młodzieży. W tej tajemnicy widzimy, że Maryja i Józef powierzają swój skarb najbardziej sędziwym. To wspaniały przykład dla Apostołów Maryi, którzy posłani są do wszystkich, ale najbardziej wyszczególnieni są ci, którzy dochodzą do kresu swego życia, szczególnie gdy zagrożeni są rozminięciem się z przygotowanym dla nich zbawieniem. Wtedy właśnie człowiek jest w największej potrzebie. Apostoł Maryi dostrzega to i spieszy z pomocą, ofiarując modlitwę, opiekę i dobre słowo.

Znalezienie
Tyle jest dzisiaj zagubionych dzieci i młodzieży, która się zatraciła. Oni nie dają się odnaleźć nawet po trzech dniach jak 12 letni Pan Jezus. Często kryją się przed nami i nie chcą być odnalezieni. Wydaje się, że zupełnie wymykają się z naszych rąk. Apostołowie Maryi niech nigdy nie pozwolą, aby wyrwali się z ich serca. Jeśli dopadniemy ich naszą modlitwą i naszą miłością, to w końcu sami zaczną szukać ratunku i tego, co jest dobre i piękne.


Tajemnice światła (czwartki)

Chrzest w Jordanie
Podczas chrztu w Jordanie otrzymujemy najlepszą lekcję od najlepszego Ojca, jak mamy traktować Jezusa. Bóg mówi: „Tyś jest mój Syn umiłowany”. Maryja mogła to powtórzyć dosłownie. My zaś - wszyscy ochrzczeni - możemy do Jezusa mówić: „Tyś jest moim umiłowanym Zbawicielem”. Tak mówimy do Jezusa Ewangelii, Jezusa Eucharystii, ale tak możemy również mówić do Jezusa obecnego we wszystkich najmniejszych. I w tym właśnie wypadku możemy powtórzyć również dosłownie za Ojcem w niebie i za Maryją: „Tyś jest mój umiłowany syn, umiłowany brat...” Dla tych, co naśladują Maryję, każdy może być synem i córką, każdy może być dzieckiem.

Gody w Kanie Galilejskiej
Pan Jezus rozpoczyna swoją publiczną działalność od udziału w weselu w Kanie Galilejskiej i od szczególnej pomocy, której udziela nowożeńcom. Dla nas wszystkich, najbliższym terenem apostolskiej działalności, jest rodzina. Apostołom Maryi przypomina to jedna z rad pomagająca wypełnić apostolskie zadanie: „Módl się codziennie za swoją rodzinę, krewnych, przyjaciół i znajomych, oraz współpracowników”. Wszyscy mamy dobrze zapamiętać wezwanie św. Jakuba Apostoła: „Módlcie się jeden za drugiego... Wielką moc posiada modlitwa sprawiedliwego” (Jk 5,15).

Nauczanie o Królestwie Bożym
Jesus obchodził palestyńskie drogi i wszędzie głosił tajemnice Królestwa, a swoje nauczanie rozpoczynał od wezwania do nawrócenia. Orędzie o Królestwie Bożym jest aktualne w każdym czasie, a my naukę Chrystusa poznajemy czytając Pismo święte. Czytanie Pisma podczas liturgii ma taką rangę, jakbyśmy słuchali Jezusa wstępując za nim na Górę, czy tłocząc się na brzegu, gdy nauczał z łodzi. Czasem jednak łatwiej się otworzyć na słowo Boże, gdy w samotności pochylamy się nad księgą Pisma świętego. Wśród rad przeznaczonych dla Apostołów Maryi jest i ta: „Czytaj codziennie kilka zdań Pisma świętego i bierz z nich naukę życiową”.

Przemienienie Pańskie
Nawet najbliżsi uczniowie nie spodziewali się tego, że oprócz cudownych nauk i zadziwiających cudów, zobaczą w Nim coś jeszcze wspanialszego. A jednak zobaczyli twarz jaśniejącą jak słońce, szaty jak śnieg i usłyszeli nad Nim wyznanie miłości Ojca. I my nie wyobrażajmy sobie, że już osiągnęliśmy wszystko, że już wyszliśmy na szczyty. Ten szczyt, na który się wspinamy, jest tam, gdzie Jezus przemieni się wobec nas, a my wraz z Nim. Nigdy nie zadawalajmy się tym, co już mamy i co robimy, bo Bóg przygotował dla nas więcej. Dlatego radzi się Apostołom Maryi: „Na końcu każdego dnia pomyśl, co uczynisz, by dzień następny był jeszcze obfitszy i bogatszy w dobre czyny”.

Ustanowienie Eucharystii
Ciało i Krew Chrystusa są Najświętszym Sakramentem. Chleb i wino, konsekrowane podczas Mszy świętej, to najświętsze i najbardziej wymowne znaki, pod którymi Jezus przebywa wśród nas i w nas. Dlatego „przed tak wielkim Sakramentem upadajmy wszyscy wraz”. Nie są to jednak znaki jedyne, w które Jezus lubi się przyodziewać. Tak chętnie przybiera postać ubogich, chorych, maluczkich... Wśród rad przeznaczonych dla Apostołów Maryi jest również i to przypomnienie: „Uświadamiaj sobie, że każdy człowiek jest żywym sakramentem Chrystusa”. Dlatego czasem trzeba upadać na kolana również przed człowiekiem, a szczególnie wtedy, gdy trzeba opatrzyć mu rany. „Przed tak wielkim Sakramentem upadajmy wszyscy wraz...”

Tajemnice bolesne (wtorki i piątki)

Modlitwa w Ogrójcu
Na rewersie „Cudownego Medalika” są dwa Serca: Serce Zbawiciela i Serce Jego Matki. Serce Jezusa jest przebite włócznią i okolone cierniową koroną, a Serce Matki jest przebite mieczem boleści. Są to więc Serca cierpiące, ale zarazem najbardziej współczujące. Między tymi Sercami jest również miejsce dla serc wszystkich sług i służebnic Jezusa i dla wszystkich Apostołów Maryi. Tak często serca nasze cierpią, ale jeszcze częściej powinni być współczujące. Nasze współczucie kierujemy najpierw do tych Serc z medalu i na nich uczymy się współczucia dla wszystkich, którzy noszą medalik na swoim sercu i potrafią swe serca zmieścić w tej przestrzeni miłosierdzia, jaka jest między Sercem Jezusa i Sercem Maryi - tak wymownie ukazana na „Cudownym Medaliku”.

Biczowanie
Bicze, którymi tak bardzo maltretowano Pana Jezusa, nawet swym kształtem przypominały węże, a ich uderzenia były palące jak jad węży, które kąsały Izraelitów na pustyni. Boimy się jadu węży, boimy się wszelkiego jadu, który tak obficie rozlewa się pomiędzy ludźmi i wiele wyrządza szkody. Zadaniem Apostołów Maryi jest być antidotum na to zło. Niepokalana daje nam przykład jak deptać głowę węża. Wielu wśród nas jest ludzi pokąsanych i poranionych. Apostoł Maryi dostrzega te rany i przykłada do nich plaster miłosierdzia. W ten sposób wraz Maryją oblewa łzami rany po biczowaniu, które już po śmierci Syna liczyła na jego ciele.

Ukoronowanie cierniem
Na „Cudownym Medaliku” jest dwanaście gwiazd wyjętych z korony Matki Bożej. W tej tajemnicy natomiast widzimy na głowie Pana Jezusa koronę cierniową. Obie te korony przeznaczone są dla nas, jak dla świętego Maksymiliana była przeznaczona korona czerwona i biała. Tę z ciernia trzeba cierpliwie, ale i z dumą, nosić na ziemi. W niebie, podobnie jak Ona, będziemy nosić koronę z gwiazd dwunastu.

Dźwiganie krzyża
Przez pryzmat „Cudownego Medalika” patrzymy na drogę krzyżową Pana Jezusa. Na medaliku wyryły się mocno niektóre stacje, a przede wszystkim spotkanie z Matką i pomoc w dźwiganiu krzyża. Te stacje przywodzi nam na myśl krzyż wpisany w literę . Ciężar krzyża opiera się na konstrukcji Maryjnego monogramu. Apostołowie Maryi, którzy cudowny medalik noszą na piersi i rozdają go innym, powinni być mistrzami w tym głębokim zjednoczeniu z Jezusem w cierpieniu i nauczycielami, którzy własnym przykładem ukazują, jak krzyż na swoich barkach dźwigać razem z Jezusem.

Śmierć na krzyżu
Na koniec rozważania bolesnych tajemnic znowu wracamy do Serca włócznią przebitego, ukazanego nam na cudownym medaliku. Maryja wytrwała pod krzyżem aż do końca. Tak samo Jan i Magdalena. To jest przykład dla wszystkich Apostołów Maryi. Serce Jezusa jest aż do śmierci posłuszne. My swoje dziecięce posłuszeństwo Bogu okazujemy w każdym dniu naszego życia, ale najpełniej je wyrazimy, gdy w chwili śmierci powiemy Bogu: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”. Trzeba - jak Jezus - być posłusznym aż do śmierci. „Wykonało się!”

Tajemnice chwalebne (środa i niedziela)

Zmartwychwstanie
Obraz Niepokalanej, której dłonie wysyłają do ludzi promienie, zdaje się być ukształtowany przez wizję prorocką: „Wspaniałość Jego podobna do światła, promienie z rąk Mu tryskają, w nich to ukryta moc Jego” (Ha 3,4). Na pierwszym miejscu odnosimy je jednak do Chrystusa zmartwychwstałego. Rany w Jego dłoniach tryskają mocą zdolną obudzić wiarę w niewiernym Tomaszu i innych apostołach. Niech Apostołowie Maryi trwają zawsze w kręgu tego światła. Nie bez ustanku wołają do Matki Chrystusa: „Módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej” i światłem tryskającym z rąk Zmartwychwstałego Pana i Twoich prowadź nas do światłości wiekuistej.

Wniebowstąpienie
Postać Niepokalanej na cudownym medaliku ukazana jest między ziemią (stoi na globie ziemskim) a niebem (nad Jej głową dwanaście gwiazd). Podobnie jak Jej Syn, zawieszona jest między niebem, do którego On wstępuje i ziemią, na której pozostaje po wszystkie dni aż do skończenia świata. Apostołowie Maryi są w tej samej sytuacji. Do końca naszych dni idziemy przez ziemię i tu mamy do wypełnienia naszą misję, ale ciągle pamiętamy, że idziemy do nieba. Tam jest cel naszego życia i tam nagroda za wypełnione zadanie.

Zesłanie Ducha Świętego
Maryja jest najbardziej podatna na działanie Ducha Świętego: Najpierw jako Matka Chrystusa, kiedy za sprawą Ducha Świętego poczęła Syna Ojca; a następnie, gdy w wieczerniku, w dniu Pięćdziesiątnicy, przyjmując Ducha wśród uczniów Jezusa, stała się Matką Kościoła. Apostołowie Maryi powinni również śmiało wystawiać swoje głowy i serca na wiatr Ducha Świętego. Nie można stawiać Mu oporu. Niech tchnie kędy chce. Niech porwie nas nawet jak Filipa za włosy jak Filipa i przeniesie do tych, którzy czekają na światło wiary i moc miłości.

Wniebowzięcie
Podziwiamy w tej tajemnicy chwalebne Wniebowzięcie Matki Chrystusa. To jest również wielka Tajemnica naszej wiary. Znajduje jednak ona wyjaśnienie w innym przywileju Maryi. Na cudownym medaliku został on ujęty bardzo krótko: Maryja jest „bez grzechu”. To właśnie grzech jest balastem, który przywiązuje nas do ziemi, a często i po śmierci przeszkadza wznieść się do Ojca. Nosząc na piersi medalik Niepokalanej przez całe życie trzeba realizować ten prosty program: „bez grzechu”.

Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny

Maryja zostaje ukoronowana na Królową nieba i ziemi. Jej królowanie ma jednak szczególny charakter, a Jej władza rozciąga się na te dziedziny, gdzie mają dostępu inni władcy. Nawet apostołowie myśleli, że gdy zasiądą na dwunastu tronach, to będą sądzić dwanaście pokoleń izraelskich. Maryję też widzimy na sądzie ostatecznym obok Najwyższego Sędziego, ale do Niej będziemy wołać z ufnością: „Witaj Królowo, Matko miłosierdzia”. Apostołowie Maryi, zanim staną przed sądem Boga, już tu na ziemi, w różnych sytuacjach muszą pamiętać o słowach Chrystusa: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” (Mt 7,1).









Prawa autorskie © ABC Miory, Wilenszczyzna, Bialorus, Kresy Portal Edukacyjny Wszystkie prawa zastrzeżone.

Opublikowane: 2007-10-09 (3395 odsłon)

[ Wróć ]



Optimum; 1280x1020, ISO-8859-2, Mozilla-Firefox, SeaMonkey
KRESY 2016