Godlo, flaga, hymn Polski  Polska  Marszalek Jozef Pilsudski   Polska i Litwa   Konstytucja 3 Maja  Po 17-09-1939r.   Jan Pawel II   Katyn Zbrodnia Sowiecka  
Portal edukacyjny dla Polaków na Wschodzie; Miory, Wilenszczyzna, Kresy.    Witamy i pozdrawiamy naszych Rodaków na Wschodzie, tych co Polska ich opuściła !
e-mail
Kto ty jestes ?
Polak maly

Jaki znak twoj ?
Orzel Bialy


www.miory.eu
  Zarejestruj się
Menu
· Strona g?ówna
· Archiwum artyku?ów
· Top 10
· Napisz wiadomo?? do nas
· Rekomenduj nas
· Do pobrania
· Ankiety
· Linki Miory, Polska
· Kontakt z nami
 
Miory
· Koscio? w Miorach
· Family from Miory
· Miory i Ziemia Miorska
· Widok miasta i mapa
· Miory powiat
· Miory i okolica
· Koscio? w Miorach foto
· Modlitwy
· Ks. Józef Borodzicz
 
Po 17-09-1939
· Mordy na Polakach
· Przesladowania dzieci
· Wyloguj si?
 
I i II Wojna Swiatowa
· Pakt Ribbentrop Molotow
· II Wojna Swiatowa
· Chronologia II Wojny
· 17-09-1939 rok. Nó? w plecy
· 17-09-1939 r. Agresja SU
· Wojna polsko bolszewicka 1920
· Okupacja Polski, przez Rosj?, 1772, 1793, 1795
· Konstytucja 3 Maja 1791
 
Literatura
· Reduta Ordona
· Janko muzykant
· ?uk i Biedronka
· Lokomotywa
· Rota
· Bogurodzica
· Czerwone maki na Monte Casino
· Kto Ty jestes
· My Pierwsza Brygada
· Pan Tadeusz
 
Statystyka
Otrzymaliśmy
5321493
odsłon strony od 8 luty 2007
 
Kol?dy





Kol?da, ?aci?ska nazwa pierwszego dnia ka?dego miesi?ca "calendae". Pie?? bo?onarodzeniowa, nawi?zuje do Bo?ego Narodzenia, utrzymana w konwencji ?ci?le religijnej.
Pastora?ka, odmiana kol?dy o w?tkach zaczerpni?tych z ?ycia codziennego, w odró?nieniu od kol?dy nie jest wykorzystywana w nabo?e?stwach religijnych ze wzgl?du na swój ?wiecki charakter.
W liturgii Ko?cio?a Katolickiego kol?dy wykonuje si? od Mszy o pó?nocy w ?wi?to Bo?ego Narodzenia - noc 24/25 grudnia, do ?wi?ta Chrztu Pa?skiego - niedziela po 6 stycznia. W polskiej tradycji dopuszcza si? ?piewanie ich do ?wi?ta Matki Boskiej Gromnicznej -2 lutego.

Autorem pierwszej kol?dy by? ?w. Franciszek z Asy?u i by?a ona ?piewana w zorganizowanej przez niego szopce. Najs?ynniejsz? kol?d? jest Cicha noc, któr? przet?umaczono na ponad 300 j?zyków i dialektów. Powsta?a w roku 1818 w ma?ym austriackim miasteczku w Alpach. Jej autorami byli wikary miejscowego ko?cio?a ks. Józef Mohr oraz jego organista Franz

A có? z t? Dziecin?

A có? z t? Dziecin? b?dziem czynili,
braciszkowie mili, ?e si? nam kwili?
Za?piewajmy Mu weso?o
i obró?my si? z Nim wko?o.
Hoc hoc hoc hoc!

Podobno Dzieci?tko, ?e g?odne p?acze,
dlatego tak z nami nierade skacze.
Wi?c ja Mu dam kukie?eczk?
i mase?ka ose?eczk?.
La la la la!

Albo Pachol?ciu w dudki zagrajmy
i na piszcza?eczkach rozweselajmy.
Li li li li, moje dudki,
skacz Robaczku,mój malutki.
Li li li li!

Ju? ci nie chce p?aka? Dziecina d?u?ej,
ale ukojone ocz?ta mru?y.
Wi?c Go w?ó?my w kolebeczk?,
za?piewajmy Mu piosneczk?.
Lu lu lu lu!

Póki? tego b?dzie? Do?? tego dzieci,
a czemu? nie idzie spa? drugi, trzeci?
Dosy? osio? i wó? beczy,
budz? Dzieci?, nie do rzeczy.
Spa?, spa?, spa?, spa?! do góry

Anio? pasterzom mówi?

Anio? pasterzom mówi?
Chrystus si? wam narodzi?
w Betlejem, nie bardzo pod?ym mie?cie,
narodzi? si? w ubóstwie
Pan wszego stworzenia.

Chc?c si? dowiedzie? tego
poselstwa weso?ego,
bie?eli do Betlejem skwapliwie,
znale?li Dzieci? w ??obie,
Maryj? z Józefem.

Taki Pan chwa?y wielkiej
uni?y? si? Wysoki;
pa?acu kosztownego ?adnego
nie mia? zbudowanego
Pan wszego stworzenia.

S?uchajcie? Boga Ojca
jako nam Go zaleca:
Ten ci Syn mój najmilszy, jedyny,
wam w raju obiecany,
tego wy s?uchajcie. do góry

Bóg si? rodzi

Bóg si? rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obna?ony!
Ogie? krzepnie, blask ciemnieje,
ma granice Niesko?czony!

Wzgardzony, okryty chwa??,
?miertelny, Król nad wiekami!
A S?owo Cia?em si? sta?o
i mieszka?o mi?dzy nami.

W n?dznej szopie urodzony,
??ób Mu za kolebk? dano;
có? jest, czym by? otoczony?
Byd?o, pasterze i siano.

Ubodzy, was to spotka?o
wita? Go przed bogaczami
A S?owo...

Potem i króle widziani
cisn? si? mi?dzy prostot?,
nios?c dary Panu w dani:
mir?, kadzid?o i z?oto.

Bóstwo to razem zmiesza?o
z wie?niaczymi ofiarami.
A S?owo...

Podnie? r?k?, Bo?e Dzieci?,
b?ogos?aw ojczyzn? mi??,
w dobrych radach, w dobrym bycie
wspieraj jej si?? sw? si??,

dom nasz i maj?tno?? ca??
i wszystkie wioski z miastami!
A S?owo... do góry

Bracia, patrzcie jeno

Bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje!
Zna?, ?e co? dziwnego w Betlejem si? dzieje.
Rzu?my budy, warty, stada;
niechaj nimi Pan Bóg w?ada, a my do Betlejem.

Patrzcie, jak tam gwiazda ?wiat?em swoim miga,
pewnie dla uczczenia Pana swego ?ciga.
Krokiem ?mia?ym i weso?ym ?pieszmy i uderzmy czo?em
przed Panem w Betlejem.

Wszak?e powiedzia?em, ?e cuda ujrzymy:
Dzieci?, Boga ?wiata, w ??obie zobaczymy.
Patrzcie, jak biednie okryte
w ??obie Pani? znakomite
w szopie przy Betlejem.

Obchodz?c pami?tk? odwiedzin pasterzy,
ka?dy czciciel Boga, co w Chrystusa wierzy,
niech si? cieszy i raduje,
?e Zbawc? swego znajduje
w szopie przy Betlejem. do góry

Cicha noc

Cicha noc, ?wi?ta noc!
Pokój niesie ludziom wszem,
a u ??óbka Matka ?wi?ta
czuwa sama u?miechni?ta
nad Dzieci?tka snem. (2 x )

Cicha noc, ?wi?ta noc!
Pastuszkowie od swych trzód
biegn? wielce zadziwieni
za anielskich g?osem pieni,
gdzie si? spe?ni? cud. (2 x )

Cicha noc, ?wi?ta noc!
Narodzony Bo?y Syn!
Pan wielkiego majestatu
niesie dzi? ca?emu ?wiatu
odpuszczenie win. (2 x ) do góry

Dnia jednego o pó?nocy

Dnia jednego o pó?nocy,
gdym zasn?? w wielkiej niemocy,
nie wiem, czy na jawie, czy mi si? ?ni?o,
?e wedle mej budy s?o?ce ?wieci?o.

Sam si? czym pr?dzej porwa?em
i na drugich zawo?a?em;
na Kub?, na Ma?ka i na Ka?mierza,
by wstali czym pr?dzej mówi? pacierza.

Nie zaraz si? pod?wign?li,
bo byli twardo zasn?li;
alem ich po trochu wzi?? za czupryn?,
by wstali, bie?eli wita? Dziecin?.

Porwali si?, biegli drog?,
gdzie widzieli jasno?? srog?:
w Betlejem miasteczku, gdzie Dzieci? by?o,
które si? dla wszystkich na ?wiat zjawi?o.

Wbiegli?my zaraz do szopy,
u?ciskali?my Mu stopy;
jam doby? fujary, a Kuba rogu,
grali?my weso?o na chwa?? Bogu. do góry

Do szopy, hej pasterze

Do szopy, hej pasterze,
do szopy wszyscy wraz,
Syn Bo?y w ??obie le?y,
wi?c ?pieszcie, póki czas!

?piewajcie Anio?owie,
pasterze grajcie Mu,
k?aniajcie si? Królowie,
nie zbud?cie Go ze snu!

Do szopy, hej pasterze,
do szopy, bo tam cud:
Syn Bo?y w ??obie le?y,
by zbawi? ludzki ród.

?piewajcie Anio?owie...

Pobiegli pastuszkowie
ze swymi dary tam,
oddali pok?on korny,
bo to ich Bóg i Pan.

?piewajcie Anio?owie...

O Bo?e niepoj?ty,
któ? pojmie mi?o?? Tw??
Na sianie w?ród bydl?ty
masz tron i s?u?b? sw?.

?piewajcie Anio?owie...

Padnijmy na kolana,
bo Dzieci? to nasz Bóg,
Uczcijmy niebios Pana,
mi?o?ci z?ó?my d?ug!

?piewajcie Anio?owie...

Jezuniu mój najs?odszy,
oddaj? Tobie si?,
o skarbie mój najdro?szy,
racz wzi?? na w?asno?? mi?.

?piewajcie Anio?owie... do góry

Dzisiaj w Betlejem

Dzisiaj w Betlejem weso?a nowina,
?e Panna czysta porodzi?a Syna.

Chrystus si? rodzi,
nas oswobodzi,
Anieli graj?,
Króle witaj?,
pasterze ?piewaj?,
bydl?ta kl?kaj?,
cuda, cuda og?aszaj?.

Maryja Panna Dzieci?tko piastuje
i Józef ?wi?ty Ono piel?gnuje.

Chrystus si? rodzi...

Cho? w stajeneczce Panna Syna rodzi,
przecie? On wkrótce ludzi oswobodzi.

Chrystus si? rodzi...

I Trzej Królowie od wschodu przybyli,
i dary Panu kosztowne z?o?yli.

Chrystus si? rodzi...

Pójd?my te? i my przywita? Jezusa,
Króla nad królami, uwielbi? Chrystusa.

Chrystus si? rodzi... do góry

Gdy si? Chrystus rodzi

Gdy si? Chrystus rodzi i na ?wiat przychodzi,
ciemna noc w jasno?ci promienistej brodzi.
Anio?owie si? raduj?,
pod niebiosy wy?piewuj?:
Gloria, gloria, gloria in excelsis Deo.

Mówi? do pasterzy, którzy trzód swych strzegli,
aby do Betlejem czym pr?dzej pobiegli,
bo si? narodzi? Zbawiciel,
wszego ?wiata Odkupiciel.
Gloria...

O niebieskie duchy i pos?owie nieba,
powiedzcie? wyra?niej, co nam czyni? trzeba;
bo my nic nie pojmujemy,
ledwo od strachu ?yjemy.
Gloria...

Id?cie do Betlejem, gdzie Dzieci? zrodzone,
w pieluszki powite, w ??obie po?o?one.
Oddajcie mu pok?on boski,
On os?odzi wasze troski.
Gloria... do góry

Gdy ?liczna Panna

Gdy ?liczna Panna Syna ko?ysa?a,
z wielkim weselem tak Jemu ?piewa?a:
Lili lili laj, moje Dzieci?teczko,
lili lili laj, ?liczne Pani?teczko.

Wszystko stworzenie, ?piewaj Panu swemu,
pomó? rado?ci wielkiej sercu memu.
Lili lili laj, wielki Królewicu,
lili lili laj, niebieski Dziedzicu.

Sypcie si? z nieba, ?liczni Anio?owie,
?piewajcie Panu, niebiescy duchowie.
Lili lili laj, mój wonny Kwiateczku,
lili lili laj, w ubogim ??óbeczku.

Cicho wietrzyku, cicho po?udniowy,
cicho powiewaj, niech ?pi Panicz nowy.
Lili lili laj, mój wdzi?czny Synaczku,
lili lili laj, miluchny robaczku.

?pij?e ju? wdzi?cznie, moja per?o droga,
niech Ci snu nie rwie ?adna przykra trwoga.
Lili lili laj, mój ?liczny rubinie,
lili lili laj, póki sen nie minie. do góry

Hej bracia, czy ?picie

Hej bracia, czy ?picie
czy wszyscy baczycie:
dziwy nies?ychane!

Trwoga, dla Boga, co si? dzieje?
Jasno?? w nocy, cho? nie dnieje!
I my te? widzimy,
ale si? boimy
patrz?c na te dziwy.

Niebo otworzone,
wojska niezliczone
anielskie widzimy.
Trwoga, dla Boga, co si? dzieje?
Od strachu serce truchleje. do góry

Hej, w Dzie? Narodzenia

Hej, w Dzie? Narodzenia Syna Jedynego
Ojca Przedwiecznego, Boga prawdziwego:
Weso?o ?piewajmy,
chwa?? Bogu dajmy.
Hej kol?da! Kol?da!

Panna porodzi?a niebieskie Dzieci?tko,
w ??obie po?o?y?a ma?e Pachol?tko.
Pasterze ?piewaj?,
na multankach graj?.
Hej kol?da! Kol?da!

Skoro pastuszkowie o tym us?yszeli,
zaraz do Betlejem czem pr?dzej bie?eli.
Witaj?c Dzieci?tko,
ma?e Pachol?tko.
Hej kol?da! Kol?da!

Kuba nieboraczek nierych?o przybie?a?,
?pieszno bardzo by?o, wszystkiego odbie?a?.
Panu nie mia? co da?,
kazali mu ?piewa?.
Hej kol?da! Kol?da!

Doby? tak wdzi?cznego g?osu baraniego,
?e si? Józef stary przestraszy? od niego,
ju? ucieka? my?li,
ale drudzy przyszli.
Hej kol?da! Kol?da!

Mówi mu Staruszek: nie ?piewaj tak pi?knie,
bo si? g?osu twego Dzieci?tko przel?knie,
lepiej Mu zagrajcie,
Panu chwa?? dajcie.
Hej kol?da! Kol?da! do góry

Jezus malusie?ki

Jezus malusie?ki
le?y nagusie?ki,
p?acze z zimna, nie da?a Mu
Matula sukienki.

Bo uboga by?a,
r?bek z g?owy zdj??a,
w który Dzieci? uwin?wszy,
siankiem Je okry?a.

Nie ma kolebeczki,
ani poduszeczki,
we ??obie Mu po?o?y?a
siana pod g?óweczki.

Dziecina si? kwili,
Matusie?ka lili,
w nó?ki zimno, ??óbek twardy,
stajenka si? chyli.

Pok?on oddawajmy,
Bogiem je wyznajmy,
to Dzieci?tko ubo?uchne
ludziom og?aszajmy. do góry

Lulaj?e Jezuniu

Lulaj?e, Jezuniu, moja pere?ko,
lulaj, ulubione me pie?cide?ko.
Lulaj?e, Jezuniu, lulaj?e, lulaj,
a Ty Go, Matulu, w p?aczu utulaj.

Zamknij?e znu?one p?aczem powieczki,
utul?e zemdlone ?kaniem wardzeczki.
Lulaj?e, Jezuniu...

Lulaj?e, pi?kniuchny mój anio?eczku,
lulaj?e, maluchny ?wiata kwiateczku.
Lulaj?e, Jezuniu...

Lulaj?e ró?yczko najozdobniejsza,
lulaj?e, lilijko najprzyjemniejsza.
Lulaj?e, Jezuniu...

Lulaj?e, przyjemna oczom gwiazdeczko,
lulaj, naj?liczniejsze ?wiata s?oneczko.
Lulaj?e, Jezuniu...

Matuniu kochana, ju? odchodzimy,
ma?emu Dzieci?tku przy?piewujemy.
Lulaj?e, Jezuniu...

Cyt cyt cyt, ju? za?nie ma?e Dzieci?tko,
patrz jeno, jak to ?pi niby kurcz?tko.
Lulaj?e, Jezuniu...

Cyt cyt cyt, wszyscy si? spa? zabierajcie,
mojego Dzieci?tka nie przebudzajcie.
Lulaj?e, Jezuniu... do góry

M?drcy ?wiata

M?drcy ?wiata, monarchowie,
gdzie ?piesznie d??ycie?
Powiedzcie? nam, Trzej Królowie,
chcecie widzie? Dzieci??

Ono w ??obie nie ma tronu
i ber?a nie dzier?y,
a proroctwo Jego zgonu
ju? si? w ?wiecie szerzy.

M?drcy ?wiata, z?o?? okrutna
Dzieci? prze?laduje,
wie?? okropna, wie?? to smutna,
Herod spisek knuje.

Nic monarchów nie odstrasza,
do Betlejem ?piesz?,
gwiazda Zbawc? im og?asza,
nadziej? si? ciesz?.

Przed Maryj? staj? spo?em,
nios? Panu dary,
przed Jezusem bij? czo?em,
sk?adaj? ofiary.

Trzykro? szcz??liwi Królowie,
któ? wam nie zazdro?ci?
Có? my damy, kto nam powie,
pa?aj?c z mi?o?ci? do góry

Mizerna, cicha stajenka

Mizerna, cicha
stajenka licha,
pe?na niebieskiej chwa?y;
Oto le??cy,
przed nami ?pi?cy,
w promieniach Jezus ma?y.

Nad Nim Anieli
w locie stan?li
i pochyleni kl?cz?;
z w?osy z?otymi,
z skrzyd?y bia?ymi
pod malowan? t?cz?.

I oto mnodzy
ludzie ubodzy
radzi ogl?da? Pana;
pe?ni natchnienia,
pe?ni zbawienia,
upadli na kolana.

Lulaj Dziecino,
lulaj ptaszyno,
nasze umi?owanie;
gdy si? rozbudzi
w tej rzeszy ludzi,
zbawienie nam si? stanie.

Hej! ludzie pro?ci,
Bóg z nami go?ci,
sko?czony czas niedoli;
On daje siebie,
chwa?a na niebie,
pokój ludziom dobrej woli. do góry

Narodzi? si? Jezus Chrystus

Narodzi? si? Jezus Chrystus, b?d?my weseli.
Chwal? Mu na wysoko?ci nuc? Anieli:

Gloria, gloria in excelsis Deo.

Na kolana wó? i osio? przed Nim kl?kaj?,
Jego swoim Stworzycielem, Panem uznaj?.

Gloria, gloria in excelsis Deo.

Pastuszkowie przybiegaj? na znak im dany,
cze?? oddaj? i witaj? Pana nad pany.

Gloria, gloria in excelsis Deo.

Trzej Królowie przyjechali z wielkimi dary,
z?oto, mira i kadzid?o, oto ofiary.

Gloria, gloria in excelsis Deo.

I my tak?e chwa?? dajmy Dzieci?tku temu,
jako Panu nieba, ziemi, Zbawcy naszemu.

Gloria, gloria in excelsis Deo. do góry

Nie by?o miejsca dla Ciebie

Nie by?o miejsca dla Ciebie
w Betlejem w ?adnej gospodzie
i narodzi?e? si?, Jezu,
w stajni, w ubóstwie i ch?odzie.

Nie by?o miejsca, cho? zszed?e?
jako Zbawiciel na ziemi?,
by wyrwa? z czarta niewoli
nieszcz?sne Adama plemi?.

Nie by?o miejsca, cho? chcia?e?
ludzko?? przytuli? do ?ona
i poda? z krzy?a grzesznikom
zbawcze, skrwawione ramiona.

Nie by?o miejsca, cho? szed?e?
ogie? mi?o?ci zapali?
i przez sw? m?k? najdro?sz?
?wiat od zag?ady ocali?.

Gdy liszki maj? swe jamy
i ptaszki swoje gniazdeczka,
dla Ciebie brak?o gospody,
Ty? musia? szuka? ??óbeczka.

A dzisiaj czemu w?ród ludzi
tyle ?ez, j?ków, katuszy?
Bo nie ma miejsca dla Ciebie
w niejednej cz?owieczej duszy! do góry

Nowy Rok bie?y

Nowy Rok bie?y,
w jase?kach le?y,
a kto, kto?
Dzieci?tko ma?e,
dajcie mu chwa??
na ziemi

Le?y Dzieci?tko
jako jagni?tko,
a gdzie, gdzie?
W Betlejem mie?cie,
tam si? po?pieszcie,
znajdziecie.

Jak Go poznamy,
gdy Go nie znamy,
Jezusa?
Pod?o uwity,
nie w aksamity,
ubogo.

Anieli graj?,
wdzi?cznie ?piewaj?,
a jak, jak?
Niech chwa?a b?dzie
zawsze i wsz?dzie
Dzieci?tku.

Pójd? mi?a m?odzi,
Jezus si? rodzi
w stajence,
by? wzi??a, prosi,
r?czki podnosi
ku tobie.

W organy grajcie,
dziatki ?piewajcie,
hej hej hej!
Wdzi?cznymi g?osy,
a? pod niebiosy
ws?awiajcie. do góry

Oj malu?ki

Oj, malu?ki, Malu?ki, Malu?ki jako r?kawiczka,
alboli te? jakoby, kawa?eczek smyczka. La....

Czy nie lepiej by Tobie, by Tobie siedzie? by?o w niebie,
wszak Twój Tatu? kochany, kochany nie wygania? Ciebie. La...

Tam Ci zawsze s?u?y?y, s?u?y?y prze?liczne Anio?y,
a tu le?ysz sam jeden, sam jeden jako palec go?y. La...

Tam kukie?ki jada?e?, jada?e? z czarnuszk? i miodem,
tu si? tylko po?ywisz, po?ywisz samym tylko g?odem. La...

Tam se w niebie spija?e?, spija?e? s?odkie ma?mazyje,
tu si? Twoja g?busia, g?busia gorzkich ?ez napije. La...

Tam to mia?e? pos?anie, pos?anie i mi?kkie piernatki,
tutaj na to nie stanie, nie stanie Twej kochanej Matki. La...

Tam w niebiosach wygody, wygody, a tu bieda wsz?dzie
jak Ci teraz dokucza, dokucza, to i potem b?dzie. La...

A powiedz?e, mój Panie, mój Panie, co si? te? to sta?o,
?e si? Tobie na ten ?wiat, na ten ?wiat przychodzi? zachcia?o. La...

Gdybym ja tam jako Ty, jako Ty tak królowa? sobie,
nie chcia?bym ja przenigdy, przenigdy w tym spoczywa? ??obie. La...

Albo si? wi?c, mój Panie, mój Panie, wró? do swej krainy,
albo pozwól si? zanie??, si? zanie?? do naszej cha?piny. La...

Có? Ci oddam, mój Panie, mój Panie, chyba me piosneczki,
alboli te? te moje, te moje lipowe skrzypeczki. La... do góry

Pasterze mili

Pasterze mili,
co?cie widzieli?
Widzieli?my Male?kiego
Jezusa narodzonego,
Syna Bo?ego. 2 x

Co za pa?ac mia?,
gdzie gospod? sta??
Szopa byd?u przyzwoita
i to jeszcze ?le pokryta
pa?acem by?a. 2 x

W jakiej odzie?y
Pan nieba le?y?
Za purpur?, per?y drogie
ustroi?a Go w ubogie
pieluszki n?dza. 2 x

Kto asystowa?,
kto Go pilnowa??
Wó? i osio? przykl?kali,
par? Go sw? ogrzewali,
dworzanie Jego. 2 x

Jakie kapele
nuci?y trele?
Anio?owie Mu ?piewali,
my na dudkach przygrywali
skocznie, weso?o. 2 x do góry

Pójd?my wszyscy do stajenki

Pójd?my wszyscy do stajenki,
do Jezusa i Panienki.
Powitajmy Male?kiego
i Maryj?, Matk? Jego.

Witaj, Jezu ukochany,
od patryjarchów czekany,
od Proroków og?oszony,
od narodów upragniony.

Witaj, Dziecineczko w ??obie,
wyznajemy Boga w Tobie.
Co? si? narodzi? tej nocy,
by? nas wyrwa? z czarta mocy.

Spraw to Jezu, Boskie Dzieci?,
niech Ci? kochamy nad ?ycie,
niech mi?o?ci? odwdzi?czamy
mi?o??, której doznawamy. do góry

Pó?noc ju? by?a

Pó?noc ju? by?a,
gdy si? zjawi?a
nad blisk? dolin? jasna ?una,
któr? zoczywszy
i zobaczywszy,
krzykn?? mocno Wojtek na Szymona:
Szymonie kochany,
znak to niewidziany,
?e ca?e niebo czerwone.

Na braci zawo?aj, niechaj wstawaj?,
Kuba i Miko?aj niech wyp?dzaj?
barany i capy,
owce, koz?y, skopy
zamknione.

Na te wo?ania
z smacznego spania
porwa? si? Stach z Grze?kiem i spad? z broga;
Maciek truchleje,
od strachu mdleje,
wo?a: uciekajcie, ach, dla Boga!
Grze?ko ?ebro z?ama?,
Stach na nog? chroma?,
bo j? w kolanie wywin??.

Oj, oj, oj, dla Boga! Pawe?ek wo?a:
uciekajcie pr?dko, gore stodo?a;
pogorza?y szopy
i pszeniczne snopy.
Jam zgin??.

Le??c w stodole,
patrz?c na pole,
ujrza? Bartosz stary Anio?y,
które wdzi?cznymi
g?osami swymi
okrzykn??y ziemskie pado?y:
na niebie niech chwa?a
Bogu b?dzie trwa?a,
a ludziom pokój na ziemi!

Pasterze wstawajcie, witajcie Pana,
pok?on Mu oddajcie, wzi?wszy barana;
skocznie Mu zagrajcie,
g?osy za?piewajcie
zgodnymi! do góry

Przybie?eli do Betlejem

Przybie?eli do Betlejem pasterze,
graj?c skocznie Dzieci?teczku na lirze.
Chwa?a na wysoko?ci,
a pokój na ziemi.

Oddawali swe uk?ony w pokorze
Tobie z serca ochotnego, o Bo?e!
Chwa?a...

Anio? Pa?ski sam og?osi? te dziwy,
których oni nie s?yszeli, jak ?ywi.
Chwa?a...

Dziwili si? napowietrznej muzyce
i my?leli, co to b?dzie za Dzieci??
Chwa?a...

Oto Mu si? wó? i osio? k?aniaj?,
Trzej Królowie podarunki oddaj?.
Chwa?a...

I Anieli gromadami pilnuj?,
Panna czysta wraz z Józefem piastuj?.
Chwa?a...

Poznali Go Mesyjaszem by? prawym,
Narodzonym dzisiaj Panem ?askawym.
Chwa?a...

My Go tak?e Bogiem, Zbawc? ju? znamy
i z ca?ego serca wszyscy kochamy.
Chwa?a... do góry

Tryumfy

Tryumfy Króla Niebieskiego
zst?pi?y z nieba wysokiego.
Pobudzi?y pasterzów,
dobytku swego stró?ów
?piewaniem. 3 x

hwa?a b?d? Bogu w wysoko?ci,
a ludziom pokój na nisko?ci.
Narodzi? si? Zbawiciel,
dusz ludzkich Odkupiciel
na ziemi. 3 x

Pasterze w podziwieniu staj?,
tryumfu przyczyn? badaj?:
co si? nowego dzieje,
?e tak ?wiat?o?? ja?nieje,
nie widz?c. 3 x

?e to Bóg, gdy si? dowiedzieli,
swej trzody w polu odbie?eli,
?piesz?c na przywitanie
do Betlejemskiej stajni
Dzieci?tka. 3 x do góry

W Dzie? Bo?ego Narodzenia

W Dzie? Bo?ego Narodzenia
rado?? wszelkiego stworzenia:
ptaszki w gór? podlatuj?,
Jezusowi wy?piewuj?, wy?piewuj?.

S?owik zaczyna dyszkantem,
szczygie? mu wtóruje altem;
szpak tenorem krzyknie czasem,
a go??bek gruchnie basem, gruchnie basem.

A mazurek ze swym synem
?wierg?c siedz? za kominem;
ach cierp, cierp, cierp mi?y Panie,
póki ten mróz nie ustanie, nie ustanie.

Gdy ptactwo Boga uczci?o,
co ?ywo si? rozproszy?o;
ludziom dobry przyk?ad dali,
a?eby Go uwielbiali, uwielbiali. do góry

W ??obie le?y

W ??obie le?y,
któ? pobie?y
kol?dowa? Ma?emu
Jezusowi
Chrystusowi,
dzi? nas zes?anemu?
Pastuszkowie, przybywajcie,
Jemu wdzi?cznie przygrywajcie,
jako Panu naszemu

My za? sami
z piosneczkami
za wami po?pieszymy,
a tak Tego
Male?kiego
niech wszyscy zobaczymy:
Jak ubogo narodzony,
p?acze w stajni po?o?ony,
wi?c Go dzi? ucieszymy.

Naprzód tedy
niechaj wsz?dy
zabrzmi ?wiat w weso?o?ci,
?e pos?any
nam jest dany
Emmanuel w nisko?ci.
Jego tedy przywitajmy,
z Anio?ami za?piewajmy:
Chwa?a na wysoko?ci!

Witaj Panie,
có? si? stanie,
?e rozkosze niebieskie
opu?ci?e?,
a zst?pi?e?
na te nisko?ci ziemskie?
"Mi?o?? moja to sprawi?a,
?e cz?owieka wywy?szy?a
pod nieba Empirejskie". do góry

Weso?? nowin?

Weso?? nowin?, bracia, s?uchajcie
niebiesk? Dziecin? ze mn? witajcie.
Jak mi?a ta nowina!
Mów, gdzie jest ta Dziecina?
By?my tam pobie?eli i ujrzeli.

Bogu chwa?? g?osz? na wysoko?ci,
pokój ludziom g?osz? duchy ?wiat?o?ci
Jak mi?a ta nowina...

Panna nam powi?a Boskie Dzieci?tko,
pok?onem uczci?a to Niemowl?tko.
Jak mi?a ta nowina... do góry

W?ród nocnej ciszy

W?ród nocnej ciszy g?os si? rozchodzi:
wsta?cie, pasterze, Bóg si? wam rodzi.

Czym pr?dzej si? wybierajcie,
do Betlejem po?pieszajcie
przywita? Pana.

Poszli, znale?li Dzieci?tko w ??obie
z wszystkimi znaki, danymi sobie.

Jako Bogu cze?? Mu dali,
a witaj?c zawo?ali
z wielkiej rado?ci.

Ach witaj, Zbawco, z dawna ??dany,
tyle tysi?cy lat wygl?dany.

Na Ciebie króle, prorocy
czekali, a Ty? tej nocy
nam si? objawi?.

I my czekamy na Ciebie Pana,
a skoro przyjdziesz na g?os kap?ana,

Padniemy na twarz przed Tob?,
I wierz?c, ?e? jest pod os?on?
chleba i wina. do góry

Z Narodzenia Pana

Z Narodzenia Pana dzie? dzi? weso?y,
wy?piewuj? chwa?? Bogu ?ywio?y.
Rado?? ludzi wsz?dzie s?ynie,
Anio? budzi przy dolinie
pasterzy, co pa?li pod borem wo?y.

Wypada w?ród nocy ogie? z ob?oku,
dumaj? pasterze w takim widoku.
Ka?dy pyta, co si? dzieje,
czy nie ?wita, czy nie dnieje?
Sk?d ta ?una bije tak mi?a oku?

Ale gdy anielskie g?osy s?yszeli,
zaraz do Betlejem prosto bie?eli;
tam witali w ??obie Pana,
pokl?kali na kolana
i oddal dary, co z sob? wzi?li.

Potem wykrzykn?li w g?os na przemiany:
?yj, Jezu male?ki, na ?wiat zes?any.
Niech Ci, Panie, od nas chwa?a
nie ustanie wiecznie trwa?a,
?yj, ?yj, Zbawicielu, z nieba zes?any.

Odchodz? z Betlejem pe?ni wesela,
?e ju? Bóg wys?ucha? pró?b Izraela;
gdy tej nocy to widzieli,
co Prorocy widzie? chcieli -
w ciele ludzkim Boga i Zbawiciela.

I my z pastuszkami dzi? si? radujmy,
chwa?? z Anio?ami wraz wy?piewujmy,
bo ten Jezus z nieba dany,
we?mie nas mi?dzy niebiany,
tylko Go z ca?ego serca mi?ujmy. do góry

Za?nij, Dziecino

Za?nij, Dziecino, ?wi?te Dzieci?,
Ty? nam pociech? na tym ?wiecie.
Zmru? ocz?ta swoje,
Ty? serce moje,
modlitwa moja
niech u?pi Ci?.

Wznie? r?czk? swoj?, b?ogos?aw nam.
Ca?e swe ?ycie dzi? Tobie dam.
Zmru? ocz?ta swoje... do góry









Prawa autorskie © ABC Miory, Wilenszczyzna, Bialorus, Kresy Portal Edukacyjny Wszystkie prawa zastrzeżone.

Opublikowane: 2007-12-14 (1997 odsłon)

[ Wróć ]



Optimum; 1280x1020, ISO-8859-2, Mozilla-Firefox, SeaMonkey
KRESY 2018